Tutaj poczujesz się jak w domu.

Niepozorne miejsce na pyszny obiad w Luboniu.

NA DOBRY POCZĄTEK

Czas na wycieczkę do Lubonia! Znajdziecie tam miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić. To coś więcej niż restauracja - to przestrzeń spotkań, do której wraca się dla smaku i klimatu. Od pierwszego kroku poczujecie się jak u dobrych znajomych - domowo, ciepło i bez pośpiechu. Nie ma co ukrywać, Przyjaźń skradła serca mieszkańców Lubonia i okolic! 

KUBKI SMAKOWE OSZALEJĄ! 

W Przyjaźni zjecie obiad, który smakuje jak ten z rodzinnego stołu - ale z pomysłowym twistem, który nadaje klasyce świeżości i charakteru.

Menu jest proste, a dzięki temu - dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Bez przesytu, za to z sezonowością w roli głównej. Potrawy zmieniają się wraz z porami roku, więc nigdy nie jest nudno. Wręcz przeciwnie – są takie dania, o których trudno zapomnieć.

Weźmy choćby szare kluski z wędzonym twarogiem, chrupiącym boczkiem, kiszoną kapustą z dodatkiem whisky i syropem klonowym, posypane serem emilgrana - to prawdziwa eksplozja smaków. Albo panierowany kotlet z bakłażana (w wersji mięsnej również do wyboru), serwowany z kremowym puree, pieczoną młodą kapustą i subtelnie słodką mizerią - danie, w którym każdy składnik ma znaczenie.

Nic tu nie jest przypadkowe, wszystko składa się w spójną całość, To kuchnia, która otula. Dania są kompletne, przemyślane, niosące poczucie domowego ciepła.

CO ZA MIEJSCE… 

Wnętrze Przyjaźni otula ciepłem już od progu - przytulnie, domowo, bez zbędnego zadęcia. Tutaj naprawdę łatwo poczuć się jak u siebie. Każdy detal zdaje się mówić: „rozgość się”. A gdy tylko spróbujecie pierwszego kęsa, wszystko staje się jasne - tu gotuje się z sercem.

Można przepaść – i w smakach, i w klimacie. Kluski, kremowe puree, mizeria, a do tego kompocik jak u babci... Przywołuje wspomnienia i buduje nowe.

Na uwagę zasługuje też obsługa: serdeczna, zaangażowana, zawsze uśmiechnięta i świetnie zorientowana w menu. Wiedzą, co doradzić, słuchają, podpowiadają – i sprawiają, że każdy wychodzi stąd nie tylko najedzony, ale i naprawdę zadowolony. Tak było też w naszym przypadku!

Rodzinny obiad | domowa kuchnia | kluski | schabowy | Luboń | tatar