Talerzyki, którymi można się podzielić ze znajomymi, to świetnie znany koncept, ale w wersji tajskiej jeszcze go u nas nie grano! Aż do teraz - wystarczy wyjechać kawałek za Poznań, do sąsiedniego Lubonia, by trafić prosto do Tajskiego Nieba. Zjecie tam kultowe dania z Tajlandii w autorskim wydaniu, podzielicie się smakami z przyjaciółmi i przeniesienie prosto do raju dla wielbicieli azjatyckich smaków.
Za ideą Tajskiego Nieba stoją autentyczne smaki i prawdziwe doświadczenia z podróży do Azji - to pozytywne ,,kopiuj - wklej” smaków i aromatów, których można doświadczyć na ulicach Bangkoku. Wszyscy w Poznaniu tego potrzebowaliśmy,, choć nawet o tym nie wiedzieliśmy!
Co znajdziemy w menu stworzonym przez szefa Michała Kowalskiego? Przede wszystkim królują tam Tajskie talerze, do podzielenia się lub nie! Wśród wielu dań m.in. pierożki won ton, jagnięcinę, doradę kraba czy bułeczki bao, oczywiście wszystko to w stylu tajskim.
Na większy głód odpowiada tam sekcja Tajskie Miski - to tam kryje się pad thai, zupa tom yum, curry keang ped. Na deser mango sticky rice albo chrupiące lody mango-marakuja. Do picia domowe lemoniady i woda kokosowa prosto z orzecha. Do tego oczywiście spory wybór napojów, także tajskich oraz koktajli, wina i piwa - idealnie na wieczór z talerzykami!
Restauracja urządzona jest w stylu nawiązującym do tajskich tradycji, z roślinami co tworzy przytulną i relaksującą atmosferę. To idealne miejsce zarówno na romantyczną kolację, jak i spotkanie z przyjaciółmi czy rodzinny obiad. Jednocześnie panuje tam przyjemna atmosfera, dzięki której poczujecie się swobodnie i dobrze ugoszczeni.
Do Lubonia z centrum Poznania naprawdę nie jest daleko, zatem można wybrać się ta w tygodniu pod wieczór lub w weekend na obiad! To świetna alternatywa dla miejscówek w centrum - warto odkryć coś nowego w okolicznych fyrtlach.
Luboń | pad thai | tom yum | mango sticky rice | tajskie talerzyki | bułeczko bao