Znamy poziom Szczęścia Poznańskiego Gastro! - sprawdź wyniki naszego badania | odcinek 1

Pierwsze Badanie Szczęścia w poznańskim gastro za nami.

Powstało ono z myślą o wszystkich osobach, które współtworzą codzienność gastronomii niezależnie od roli, stanowiska czy wielkości organizacji.

Widzimy, że przy ilości wielu zmiennych, z którymi mierzą się Restauratorzy na co dzień - rzadko kiedy mają siłę i energię na zadanie pytania: czy ludzie, którzy karmią i obsługują moich gości - sami czują się dobrze? Wnioski z badania mają pomóc lepiej zrozumieć potrzeby pracowników i projektować przyjazne środowisko pracy. Niech te informacje będą punktem wyjścia do rozmów o tym, co działa, a co warto zmienić.

W badaniu wzięło udział 270 osób związanych z poznańską gastronomią. Respondenci reprezentowali różne role i perspektywy, co pozwoliło na wielowymiarowe spojrzenie na branżę. Struktura badanych przedstawiała się następująco:

  • pracownicy sali (kelnerzy, barmani, managerowie sali) - 53%,
  • pracownicy kuchni (kucharze, pomoce kuchenne, szefowie kuchni) - 24%,
  • biuro, kadra zarządzająca i właściciele - 16%,
  • inne role - 7%.

Badanie objęło głównie małe i średnie koncepty gastronomiczne - 93% respondentów pracowało w miejscach zatrudniających mniej niż 50 osób, w tym 34% w lokalach do 10 pracowników. To istotny kontekst, ponieważ w tego typu organizacjach rzadko funkcjonują formalne działy HR czy systemowe programy wellbeingowe, a odpowiedzialność za kulturę pracy spoczywa bezpośrednio na właścicielach i managerach. 

Wysoki był również poziom doświadczenia respondentów:

  • 93% pracowało w gastronomii co najmniej rok,
  • prawie 50% miało staż przekraczający 5 lat.

Dzięki temu uzyskane wyniki odzwierciedlają doświadczenia osób, które dobrze znają realia branży.

Co mówią nam wyniki Badania?

Poziom szczęścia: wynik jest przeciętny, ale z dużymi różnicami pomiędzy grupami

  • Średni poziom szczęścia wyniósł 3,3/5. 
  • 45% pracowników deklaruje, że są szczęśliwi, lecz co czwarta osoba - przeciwnie. 
  • Najbardziej zadowoleni są właściciele i biuro (3,98/5), najmniej - kuchnia (3,05/5), sala (3,20/5). 

To ważny sygnał: decyzje dotyczące funkcjonowania restauracji często podejmowane są przez osoby o wyższym poziomie szczęścia, co może utrudniać realne zrozumienie perspektywy pracowników operacyjnych.

Respondenci wielokrotnie podkreślali, że szczęście w pracy rodzi się z drobnych, codziennych doświadczeń np:

  • Fajna ekipa, kontakt z gościem, docenienie przez gości
  • Każda zmiana z moją bestie
  • Miłe opinie gości zawsze motywują do pracy. Mamy ich sporo w ostatnim czasie, więc jest się z czego cieszyć
  • Osobiste komentarze gości i docenienie przez współpracowników
  • Wymiana jedzenia z inną restauracją
  • Pozytywna atmosfera, docenienie, możliwość dyskusji, otwartość szefostwa na nowe pomysły, wsparcie
  • Rozwój pracowników, ich udział w szkoleniu
  • Premia świąteczna, zgrany zespół i brak problemów z układaniem grafiku dla załogi, zaangażowanie zespołu

📌 Te mikrohistorie pokazują, że szczęście w gastronomii nie jest abstrakcyjną ideą tylko widoczne jest w codziennych relacjach i drobnych, życzliwych gestach, czy udanym serwisie.

¼ osób ma niską motywację do pracy. Ale 47% ma wysoką i bardzo wysoką motywację do pracy - co w porównaniu z różnymi badaniami wskazuje na wysokie zaangażowanie w gastro wbrew przyjętym opiniom.  Takie wyniki przy braku wsparcia systemu i benefitów są zaskakująco wysokie. 7% tyle osób jest zaangażowanych w Polsce w pracy według Raportu Gallupa. 63% według badań Enpulse - w grupie organizacji, które świadomie dbają o dobrostan i jego mierzą.

Motywacja nie spada liniowo - układa się w krzywą w kształcie litery U. Osoby z bardzo krótkim stażem i bardzo długim stażem są szczęśliwsze niż „środek”. To sugeruje, że warto zaprojektować program wsparcia i rozwoju dla ludzi po 1–5 latach w gastro - inaczej będziemy tracić kompetentne osoby dokładnie w momencie, gdy są najbardziej wartościowe. To dokładnie ten moment „środka drogi” decyduje, czy ktoś zostaje w branży, czy odchodzi na stałe.

61% badanych odczuwa stres codziennie lub kilka razy w tygodniu. Najczęstsze jego źródła to presja czasu, obłożenie gośćmi, braki kadrowe i błędy innych osób.

  • Atmosfera i relacje – fundament, który trzyma gastronomię
  • Atmosfera w pracy jest jednym z najmocniejszych punktów całego badania.
  • Prawie 70% pracowników ocenia ją wysoko i bardzo wysoko. 
  • Ponad 85% czuje przynależność do zespołu, a 58,7% ma w pracy osobę, do której może zwrócić się w trudniejszy dzień. 
Szacunek, docenienie i współpraca z przełożonym – najsilniejsze predyktory szczęścia.

📌 To kluczowy wniosek całego badania. Najsilniejsze powiązania ze szczęściem mają:

  • traktowanie z szacunkiem 
  • docenienie i feedback 
  • współpraca z przełożonymi 

Wskazuje to jednoznacznie, że czynniki relacyjne, a nie strukturalne, mają największy wpływ na dobrostan pracowników gastronomii.

❗️Zdrowie i przerwy - to najbardziej alarmujące dane z całego badania.

Prawie połowa respondentów deklaruje, że praca pogarsza ich zdrowie fizyczne - w kuchni aż 59%. Jednocześnie 63% osób nie ma możliwości odbycia prawidłowej przerwy w trakcie zmiany. W kuchni wynik spada do 1,89/5. Zaznaczmy, że są to wymogi regulowane w prawie pracy, a nieprzestrzeganie ich grozi dużymi karami również finansowymi!

Co istotne, osoby mające dostęp do posiłków i wody podczas pracy są wyraźnie szczęśliwsze (3,54 vs. 2,4–2,9). Dodatkowo poziom szczęścia spada znacząco przy pracy powyżej 50 godzin tygodniowo (do 3,11).  

Kuchnia jest w największej grupie ryzyka. Pomimo chęci dbania o siebie nie jest w stanie o to zadbać bez wsparcia systemowego: lepsze grafiki, przerwy, ergonomia pracy, zdrowe posiłki. Kombinacja: dużo godzin + brak przerw + bardzo negatywny wpływ na zdrowie doprowadzi prędzej czy później do wypalenia, L4, rotacji.

Patrząc z tej perspektywy na gastronomię - ilość osób, które czują się szanowane w pracy w połączeniu z bardzo wysoką oceną atmosfery pracy pokazuje, że czas zacząć zmieniać podejście do gastronomii, w której mobbing i przemoc są na porządku dziennym. Oczywiście dalej takie miejsca istnieją co widać w Badaniu, ale istnieje wiele innych możliwości. Nie bójmy się tych zmian.

Warto zacząć podkreślać wyjątkowość gastronomii, ponieważ niewiele branż może pochwalić się tak wysokim poziomem przynależności, atmosferą pracy i poziomem zadowolenia z relacji w zespole.

📌 Analiza pokazuje, że inwestycja w szczęście pracowników nie jest działaniem miękkim, lecz strategicznym: poprawia jakość obsługi, stabilność zespołu oraz długofalową kondycję organizacji. Badanie otwiera drogę do dalszych analiz i stanowi ważny krok w kierunku profesjonalizacji troski o pracownika w gastronomii.

 

----
O autorach badania:

  • za projekt z ramienia MYTUJEMY odpowiada Mateusz Spurtacz (CEO) - koordynując pracę całego zespołu redakcyjnego
  • Renata Marcinowska (certyfikowana Chief Happiness Officer w gastronomii) - inicjatorka badania oraz partner zewnętrzny w jego realizacji.

Koszyk