Kura Warzyw wyróżnia się nietypowymi połączeniami smaków, jakich jeszcze nie było w poznańskich kebabach. Stawiają na świetne składniki: autorskie mięso, świeże warzywa, domowe pasty i sosy, wszystko w berlińskiej bułce (i nie tylko!). Znajdziecie ich w centrum przy ul. Wrocławskiej, w Food Fyrtel w Posnanii oraz w food trucku na Winogradach przy ul. Wilczak.
Kura Warzyw to nie byle jaki kebab. Jego receptura został stworzona przy współpracy z szefem kuchni z gwiazdką Michelin Arturem Skotarczykiem. Z autopsji wiemy, że połączenie KURA + ARTUR to strzał w dziesiątkę. Ok, ale z czym ten kebab? Do wyboru jest naprawdę wiele opcji, od klasycznego berlińskiego gemuse, przez kebab fusion, turecką wersję, aż po kebab wegetariański. W kompozycjach kebabów z Kury Warzyw używają ponad 80 składników. Baranina, wołowina, kurczak, roślinne alternatywy, autorskie sosy, chrupiące warzywa… O WOW!
Kura Klasyk dla fanów Berlina, Zbaraniały dla miłośników Turcji, Orzeszkura dla łasuchów – to tylko część ich hitów! Wpadnijcie do Kury również na sezonowe perełki z dodatkami jak pędy sosny, truflowy śnieg czy chutney z coli. Kura Warzyw przy Starym Rynku, to jedyny kebab sieci, w którym spróbujecie też autentycznego adana kebab - baraniego kebaba grillowanego na metalowej sztycy.
Poznańskie i warszawskie kebaby Kury Warzyw serwują swoje autorskie mięso. Wszystkie według receptury wspomnianego powyżej Artura Skotarczyka. Kebab z mięsem wołowo-baranim składa się z delikatnej, marmurkowej części udźca wołowego, przełożonego baraniną, które wcześniej ląduje w marynacie ze świeżych warzyw. Kebab z kurczaka stanowią soczyste udka kurczaka z autorską mieszanką przypraw i sosem, który owiany jest tajemnicą, którą według deklaracji, właściciele Kury Warzyw zabiorą ze sobą do grobu. Dla pełności kebabowego doznania, której mają doświadczyć wegetarianie, stworzono również Roślinną Kurę - roślinne “niemięso” z naturalnych składników m.in. ciecierzycy, pszenicy i soi.
Właściciele Kury Warzyw, Dominik i Filip, zjechali tysiące kilometrów w poszukiwaniu najlepszych smaków kebaba w Niemczech, Turcji i Polsce. W 2017 roku postanowili, że znaleźli swój wyróżnik w świecie street foodu i stworzyli własne miejsce z autorskim kebabem.
Niby kebab jaki jest, każdy widzi, ale serio w przypadku Kura Warzyw to coś więcej niż zwykły kebab z budki. To stan umysłu, ale też naprawdę dobra szama. Okazja? Każda, wiadomo! Najczęściej KURA ląduje w ustach jako poimprezowy podkład – mocny nocny zawodnik! Nada się też super na późne weekendowe śniadanie, szybki lunch lub kolację - także z dowozem.
Wnętrze lokalu przy ulicy Wrocławskiej jest jasne, czyste i przestronne - to ważne w przypadku kebabów. Można na spokojnie usiąść w środku, a latem także przy stolikach na zewnątrz.
• kebsik • po imprezie • jedzenie nocą • kebab nocą • nocne jedzenie • wieczorem • przed imprezą • po imprezie • gemuse kebab • berliński kebab