UNO to nie tylko stały punkt na śniadaniowej mapie Poznania, ale też przystań dla kawoszy oraz dla tych, którzy cenią smak, luz i autentyczność. Dzień zaczyna się tam od dobrego espresso (albo cappuccino, jeśli wolicie łagodniej) parzonego na ziarnach z ich własnej palarni Odija. Nie zabraknie również kaw przelewowych speciality. Do tego domowe śniadania – niebanalne, kolorowe, zmieniające się wraz z porami roku.
W UNO nie kończy się na kawie i śniadaniu. Codziennie serwują świeże wypieki – kruche ciasta z owocami, muffiny, batony orzechowe. Jednak to nie koniec smakołyków – okazyjnie pojawiają się również bostocki, drożdżówki. Wszystko przygotowywane od podstaw w ich pracowni. Do tego tosty brioszkowe w wersji słodkiej i wytrawnej. W weekendy potrafi być tłoczno, ale nikt nie narzeka – po prostu warto nieco poczekać.
Śniadania w UNO są sezonowe, co oznacza, że co kilka miesięcy serwują hity danego miesiąca. Od tostów z labneh i warzywami, przez shakshukę, aż po puszyste jajka z sezonowymi dodatkami, takimi jak bób czy szparagi. Spróbujcie koniecznie grzanki z labnehem i groszkiem, szakszuki z pieczonym bakłażanem oraz omletu ze szpinakiem i kozim twarożkiem.
Co ważne – jakość jest tutaj pewniakiem. Bazują na co dzień na własnym pieczywie, takim jak: brioszki, tosty, bułki mleczne, bajgle. Śniadaniowe kompozycję przygotowują od A do Z, nie idąc na kompromisy. O co chodzi? Sami robią dla Gości labneh, salsy, pesto, ketchup... a nawet majonez! Menu jest wegetariańskie, ale znajdziecie tam również kilka opcji wegańskich.
Do tego wypijecie kawę z ziaren palarni Odija w wielu kombinacjach, zielone koktajle lub napary owocowo-ziołowe.
Wnętrze UNO to połączenie poznańskiej cegły z drewnem, światłem i zielenią. Sporo naturalnego światła, rośliny dodają przytulności, a otwarta przestrzeń sprzyja długim rozmowom i pracy z laptopem. To jedno z tych miejsc, gdzie człowiek czuje się mile widziany – czy wpada na szybką kawę, czy przysiada na dłużej z książką.
Jeśli jeszcze Cię tam nie było – nadrabiaj zaległości! UNO to Jeżyce w pigułce: luźne, kreatywne, smaczne. Idealne na śniadanie z przyjaciółką, solo-zakotwiczenie z książką, błogi chill lub randkę. Można z pieskami i można z dziećmi. Bez rezerwacji, bez napinki – po prostu wpadasz, siadasz, jesz i wiesz, że jesteś w dobrym miejscu.
W cieplejsze dni możecie łapać promienie światła i sączyć kawę prosto z kultowej ławeczki przed lokalem lub przy stoliku w ich klimatycznym ogródku.
--------
Poznań | Jeżyce | gdzie na śniadanie w Poznaniu? | śniadanie | palarnia | kawa speciality
Prusa 4/2, 60-819 Poznań