Śniadaniownia by Ratajska to miejsce, którego można kojarzyć z wcześniejszej Klubokawiarni 239. Teraz króluje tam kawa o poranku i śniadania, które są pełne smaku, ale też nietuzinkowe i klasy premium. Panuje tam zasada: śniadanie - jesz kiedy chcesz, przez cały dzień. Lunch - jesz kiedy zgłodniejesz. Miejsce otwarte jest codziennie od 9:00 do 17:00 (oprócz poniedziałków). Znajdziecie ich na Łazarzu, a za konceptem śniadaniowym stoi Kajetan Buszewicz, szef restauracji Ratajska Kuchnia.
Śniadanie by Ratajska to śniadania, na które możecie tam przyjść przez cały dzień. W menu znajdziecie oczywiście klasyczne pozycje, takie jak jajka na miękko czy omlet francuski z dodatkami wybranymi przez Was. Ale najbardziej przykuwają oko pozycje z twistem, które dużo rzadziej można znaleźć w menu śniadaniowni, chociażby crepes suzette z marakują, owsianka z serem gorgonzola, octem balsamicznym, gruszką i miodem, brioche z pastrami, smash muffin burger czy English breakfast w wersji premium ze stekiem.
Można też załapać się tam na kanapki na wynos lub na miejscu, przygotowywane z domowej focacci np. z pastą truflową, szynką cotto czy kozim serem. Jeśli jednak przyjdziecie tu dopiero w porze lunchowej, to traficie dodatkowo na menu lunchowe np. pad thaia z różnymi dodatkami lub makaron własnej produkcji w klasycznych wersjach takich jak carbonara czy cacio e pepe.
To miejsce może stać się mocnym graczem na śniadaniowej mapie Łazarza. Menu jest pełne super jakościowych dań ze świetnych składników, wnętrze jest przytulne, ale nie przehajpowane, a obsługa solidna i sympatyczna. Dodatkowo warto wiedzieć - mają też wyznaczone specjalne miejsce na pracę zdalną, więc można wpaść tutaj z laptopem w tygodniu i chwilę popracować w przyjemnych okolicznościach.
Emilii Sczanieckiej 10, 60-216 Poznań