Misa to nowe i niepowtarzalne miejsce - restauracja, która wyznacza nowy trend w gastronomii: WELLNESS DINING. To koncept łączący piękną przestrzeń, w której można odpocząć ze zbilansowanym i zdrowym menu. Wellness dining to pomysł na restaurację, w której nie tylko zjecie, ale i wypoczniecie w pięknym wnętrzu. Śniadaniowe i popołudniowe misy otulą Was jak trzeba. :)
Miejscówkę tę znajdziecie ukrytą blisko Placu Wolności. W Misie znajdziecie także piekarnię i kawiarnię. Miejsce stworzone przez ekipę odpowiedzialną za DYNX ze Środki.
Misa to przede wszystkim warzywne, wieloskładnikowe dania z komponentem białkowym, tworzone na bazie kilku autorskich kompozycji. Można je też skomponować samemu, wtedy wybieracie bazę, dodajecie ulubione składniki i zjadacie po swojemu - na miejscu lub na wynos. My wybraliśmy michę zieloną (z bobem, szpinakiem, tofu, tabbouleh, papryczkami padron i kokosem) oraz michę turecką (z jajkami poche po turecku, ziołowym labnehem, crispy oil i nerkowacami). To jest tak orzeźwiające, zdrowe i kolorowe, że naprawdę człowiek od razu czuje więcej energii.
Oczywiście do tego rewelacyjna kawa i matcha, do wyboru. Popołudniami i wieczorami można zjeść tam proteinowe kolacje i talerzyki. Misa to także doskonała selekcja win, świetne moktajle i bezalkoholowe trunki.
P.S. Matcha na wodzie kokosowej smakuje obłędnie. W tym miejscu osoby, które od matchy stronią - mogą się do niej po prostu… PRZEKONAĆ.
Znajdziecie ich, skręcając przy Placu Wolności w kierunku nowej inwestycji mieszkalnej. Lokal mieści się na parterze, wjedziecie więc tu bezproblemowo wózkiem i odprężycie się, bo klimat jest tu kameralny i spokojny. Nam fajnie się tu także pracowało. Miejsce ma także ukryty ogródek, który jest prawdziwą oazą w centrum miasta.