Cukiernia Bezowa BEZA to urokliwa cukiernio-kawiarnia ukryta na spokojnej, zielonej uliczce – Za Groblą, zaraz przy gazowni na Starym Mieście. Od samego wejścia czuć tutaj zapach wypieków, które właśnie wyszły z pieca i świeżej kawy. W Bezie zawsze jest gwarno, jedni wpadają po pączki na wynos, inni zostają na dłużej z filiżanką cappuccino i bezą na talerzyku. Przy stolikach toczą się rozmowy, śmiechy i inne codzienne historie.
Tutaj bezy piecze się na wiele sposobów: francuskie, szwajcarskie, włoskie, a nawet oldschoolowe merengi – każda lekka jak obłoczek. W menu znajdziecie też coś nietypowego: bezy z serem pleśniowym. To zaskakująco udane połączenie, które idealnie balansuje słodko-słone smaki. Nie brakuje również egzotycznych kompozycji, takich jak Male-Diva, uroczych monoporcji zwanych Beziątkami, a także klasyków: ciast, rożków, serników, eklerów i kokosanek.
W piątki koniecznie wpadnijcie na legendarne pączki według tradycyjnej receptury, którym nie sposób się oprzeć i faktycznie, rozchodzą się w mgnieniu oka.
Zjecie tutaj także torty bezowe w ponad 50 smakach. Każdy z nich to wielowarstwowe dzieło, trzy warstwy chrupiącej bezy i dwie warstwy kremu, dopełnione owocowym musem, który podkreśla smak całości. Cała produkcja odbywa się na miejscu, więc możecie mieć pewność, że każdy wypiek jest zawsze świeży i wyjątkowy. To także cukiernia z własnym sklepem online, na którym zamówicie wypieki z dostawą do domu: tutaj www.
Wnętrze jest przytulne i słodkie, jak sama królowa beza, wypełnia je miękkie światło, pastelowe kolory i mnóstwo detali inspirowanych specjałem tego miejsca. Ściany zdobią rysunki francuskiego artysty oraz zdjęcia ekipy, w tle słychać nastrojową muzykę, a w powietrzu unosi się coś wyjątkowego, co trudno nazwać.
To miejsce, w którym można się zatrzymać, zapomnieć o pośpiechu i przez chwilę poczuć się jak w małej kawiarni gdzieś w paryskiej dzielnicy Montmartre.