10.04.2026
Wtedy odkryliśmy np. Trattorię Vicolo, którą dalej uwielbiamy! ➡️ Klik do wpisu o tutaj!
Początek roku był obfity w nowe miejscówki kulinarne - sprawdźcie co nowego się niedawno otworzyło i gdzie koniecznie warto się wybrać podczas wiosennych dni i wieczorów.
Romans to zdecydowanie jedna z bardziej hot miejscówka tej wiosny! Nowe miejsce właścicieli Twojej Winy zlokalizowana jest tuż obok w bramie - śniadaniownia kryje się w mieszkaniu w kamienicy, a jej wnętrze zawiera elementy drewniane, koronki i zazdrostki - jest przepięknie i kameralnie! Zjecie tam śniadania polskie i jeżyckie śniadania, które można samemu skomponować. Must visit zdecydowanie
Nowy adres Okruszków jest tuż po sąsiedzku z poprzednim, ale teraz jest tam dużo więcej przestrzeni i słońca, a także więcej miejsca na powolne śniadania i kawkę oraz matchę. Możecie usiąść przy pięknym, wspólnym stole, zakupić ich słynne komplety ceramiki oraz zajadać egg dropy w różnych wersjach, także sezonowych (spróbujcie koniecznie tego wiosennego!).
Carla to ostatnimi czasy jeden z naszych ulubionych włoskich adresów - to trattoria moderna, co oznacza że panuje tam luźna atmosfera, ale z przepysznym jedzeniem i ogarniętą obsługą. Spróbujcie się załapać na stolik w muszelce, zjedzcie ich pastę frescę robioną na miejscu (można podpatrzeć z ulicy przez witrynę!), pizzę i absolutnie nie pomijajcie lodów z oliwą i solą. Buon appetito!
Druga lokalizacja Tygryza to jeżycki adres -znajdziecie ich na Kościelnej. Tym razem postawili na śniadania oraz na menu roślinno-mięsne. Na Jeżycach, tak jak w centrum, serwują też talerzyku do podzielenia się oraz wina naturalne (tutaj także w wersji bezalkoholowej). Do tego funky, totalnie odjechany interior i mamy gotowy plan na miły poranek lub wieczór. (PS. obczajcie też ich strefę do co-workingu - można wpaść tam z laptopem i na spokojnie popracować przy kawce).
Medina to nowe miejsce z kuchnią tunezyjską na mapie Poznania, pełna autentycznych przypraw i smaków. Koniecznie spróbujcie tam klasyków takich jak meze lub szakszuka. My spróbowaliśmy tam też kanapki makloub, czyli świeżgo ciasta z mergez czyli kiełbaskami jagnięco-wołowymi. Uwaga: lokal jest niewielki - warto zgarnąć jedzenie na wynos, np. na wiosenny piknik!
Salony to połączenie baru z polską kuchnią za dnia i baru towarzyskiego oraz tanecznego parkietu nocą. Znajdziecie ich w miejscu dawnej Meskaliny i Kunstu, w centrum Starego Rynku, tuż przy Bamberce. Zjecie tam domowe dania niczym z baru mlecznego, ale jednocześnie wypijecie tam drinka i potańczyć (obczajcie koniecznie ich wieczorne dj sety!).
Piekarnia, która już od dłuższego czasu ma swoich stałych bywalców, ale my odkryliśmy ją dopiero niedawno! Kto mieszka w okolicach grunwaldu i Marcelina - koniecznie sprawdźcie ich wypieki! Uwaga - od wtorku do piątku otwierają się dopiero o 12, a ich wypieki znikają super szybko, więc warto być tam wcześniej! W weekendy otwarci są za to od godziny 9.
Kolejne miejsce od twórców Twojej Winy to hołd dla polskości, regionalności i dań, które kojarzymy ze spotkań rodzinnych. Zjecie tutaj wszystkie najciekawsze klasyki kuchni polskiej, np. golonkę, ale też sery i wędliny od rzemieślniczych producentów, którzy tworzą je u nas w regionie. A to wszystko w pięknym, nowoczesnym, ale i minimalistycznym wnętrzu. Pełen zachwyt!
Kawiarnia Tętno znana dobrze z ul. Półwiejskiej otworzyła drugą swoją lokalizację na Łazarzu. Również w nowej miejscówce wypijecie rewelacyjną matchę w wielu wersjach, ale nowy adres zachwyca wnętrzem - dawny sklep monopolowy zamienił się w uroczą kawiarnię, w której goście mogą podziwiać np. przepiękne zabytkowe stare płytki ceramiczne, a także piękny plafon na suficie czy witraż nad drzwiami. Poznańskie kamienice zyskują wiele nowych twarzy!
Rzemieślnicza piekarnia właścicieli Mitte i Masła wcześniej dzialała na Towarowej, a teraz przeniosła się na ul. Kościelną. Ich bochenki chleba są naprawdę niezawodne, ale na Jeżycach serwują też słodkie wypieki, a także jest tam kącik delikatesowy i kilka stolików. Psst! Pamiętajcie o ich zestawie śniadaniowym, w fajnej cenie można wtedy zgarnąć coś do picia, kanapkę i słodki wypiek!
To jedna z lepszych, nieoczywistych opcji na kilka okazji. Klub 58 w Skórzewie to restauracja, która jest połączona z bowlingiem, organizowane tam są też koncerty. Zjecie tam naprawdę świetne dania - to koncept z naprawdę świentie dopracym menu autorstwa chefa jakuba Reszki. Idealna opcja na integrację, wypad poza miasto czy rozrywkę na weekend w połączeniu z super jedzeniem.
Owoce morza w Poznaniu? Mocnym adresem w tej kategorii została Czarnomorka - restauracja na samym Starym Rynku, w której zjecie ostrygi, krewetki, mule, przegrzebki cyz ośmiornice w wielu wersjach - to raj dla każdego fana owoców morza! Sprawdźcie to miejsce jeśli tęsknicie za wakacjami!
Pizza i pasta tuż obok sceny teatralnej? Dokładnie tak! Na Dąbrowskiego w samym Teatrze Nowym istnieje włoska restauracja Pianta Pizza e Pasta - to ukryte, kameralne miejsce, które można połączyć z wyjściem do teatru, ale nie tylko! Polecamy zestaw panuozzo i aperol, ale naprawde wszystko jest tam delizioso!
Kołacze węgierskie dostępne przez cały rok od ręki? Ale czad! Właśnie tak jest w Chimney Cake na Szamarzewskiego, gdzie można zjeść kartacze z różnymi dodatkami (np. lodami włoskimi i posypkami), a tym samym przenieść się na chwilę do Budapesztu. Guilty pleasure, którą chce się powtarzać!
Veni Andro zdecydowanie nie jest nowym graczem na poznańskiej mapie wypieków - wręcz przeciwnie, uwielbiam jego makaroniki i słodkie wypieki od lat. Niedawno przeniósł swoją pracownię z ul. Katowickiej na Milczańską - teraz jest tam więcej miejsca, są stoliki dla gości i nowe wnętrze - idealnie na wizytę na słynne słodkości.